Program 2013

  • 6 LISTOPADA 2013 / ŚRODA

    Sala widowiskowa Politechniki Łódzkiej
    al. Politechniki 3a w Łodzi

    18:00 – Otwarcie Festiwalu
    18:10 – Trudne ściany – Adam Pustelnik / Polska

    Trudne ściany. Tam szuka adrenaliny. Jak w pokerze mówi: – Sprawdzam. Action Directe – pierwsze na świecie 9a. Silbergeier 8b+ w Ratikonie, w Szwajcarii. Orbayu na Naranjo de Bulnes w Picos de Europa, uważana początkowo za najtrudniejszą drogę wielowyciągową. Trzy drogi. Trzy ekskluzywne wizytówki. Ale czyż nie są nimi również świetne przejścia w Yosemite, Ak- Su i Kara- Su w Kirgistanie, dolinie Charakusia w Karakorum, masywie Fitz Roya w Patagonii?

    19:40 – Zaczęło się od Everestu zimą – Krzysztof Wielicki / Polska

    Trzydzieści lat po zdobyciu pierwszego ośmiotysięcznika, 17 lutego 1980 roku, staje z Leszkiem Cichym na Evereście. To pierwszy w historii ośmiotysięcznik zdobyty zimą. Wtedy przekracza kolejną granicę w himalaiźmie, która dla innych będzie punktem odniesienia. Tak rozpoczyna drogę po Koronę Himalajów i Karakorum.

    21:00 – Rower mój, to jest to, kocham go – Szwecja 2013 – Bartek Bolimowski / Polska, Julianna Twardowska / Polska

    Od początku mieli ważne argumenty, żeby wyruszyć rowerem przez Szwecję. Byli nowicjuszami rowerowymi. W nogach mieli tylko po jakieś dwieście przejechanych kilometrów. Żadnego spójnego planu i nic ich nie przerażało. A do tego wyobraźnia eliminowała ze świadomości jakieś kaprysy aury, deszcze, awarie, trudności w drodze. No, ale to właśnie jest piękne. Entuzjazm młodości. Nie kalkulowali. Po prostu pojechali. Pokonali ponad dwa tysiące ciężkich kilometrów. Okrzepli i mogą zostać prawdziwymi podróżnikami na rowerach.

    22:00 – Zakończenie wieczoru

    *organizator zastrzega sobie prawo do zmiany w programie

  • 7 LISTOPADA 2013 / CZWARTEK

    Sala widowiskowa Politechniki Łódzkiej
    al. Politechniki 3a w Łodzi

    18:00 – Bliskość Kaukazu – Rafał Kowalczyk / Polska

    Wyniosłe, potężne góry, oplecione niskimi pasmami. Doliny zamieszkałe przez różne nacje. Mozaika państewek.Wojenny tygiel. To Kaukaz. Mimo skomplikowanej sytuacji, niezwykle interesujące miejsce do odkrywania przez wszystkich. Tych, którzy szukają adrenaliny w górach, wyciszenia w przysiółkach i miasteczkach, gdzie codzienne życie ujmuje prostotą i zwolnionym rytmem, i tych stroskanych powtarzającymi się wojnami, których skutki widoczne są niestety w wielu miejscach.

    19:25 – Señora Puna w białej sukience… – Wojtek Lewandowski / Polska, Jacek Sidlarewicz / Polska

    Pozornie uśpiony płaskowyż Puna de Atacama, w Andach. Bezkres i nieskończoność wolnej przestrzeni. Potężne wulkany, dziwaczne formy skalne, mozaika barw. Naga, posępna, milcząca kraina. Szokującą jednak zmiennością i gwałtownością zjawisk ośmioosobową, polską wyprawę, wytrwale podążającą śladami II Polskiej Wyprawy Andyjskiej 1936/37.

    20:45 – Dookoła świata z pomocą Słońca – Raphaël Domján / Szwajcaria

    Słońce. Gwiazda, od której całkowicie zależymy i zaczynamy to rozumieć coraz lepiej. Nauczyliśmy się również korzystać z jej energii. Ale jesteśmy na początku drogi. Projekt opłynięcia naszego globu wielką łodzią napędzaną wyłącznie energią słoneczną, oprócz świetnej przygody, był swoistym doświadczeniem. 27 września 2010 roku, dokładnie o 14. 00, Planet Solar opuściła port w Monaco. Rozpoczął się pierwszy rejs dookoła Ziemi z pomocą Słońca. Pomysły rodzą się i najczęściej umierają. Tym razem entuzjazm zapaleńców okazał się siłą, która uporała się ze wszystkimi problemami. Czteroosobowa załoga przez pięćset osiemdziesiąt cztery dni, dwadzieścia trzy godziny i trzydzieści jeden minut, miała świadomość udziału w wydarzeniu szczególnym. Pokonując kolejne mile morskie tworzyli historię eksploracji i jak prawdziwi pionierzy wskazali drogę, którą zapewne ludzkość będzie podążać.

    21:45 – Zakończenie wieczoru

    *organizator zastrzega sobie prawo do zmiany w programie

  • 8 LISTOPADA 2013 / PIĄTEK

    09:20 – Wielka Lekcja Geografii

    Aula Czerwona Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Łódzkiego
    ul. Kopcińskiego 8/12 w Łodzi
    współorganizator: Wydział Nauk Geograficznych Uniwersytetu Łódzkiego

    09:20 – Laboratorium Przygody

    Sala Widowiskowa Politechniki Łódzkiej
    al. Politechniki 3a w Łodzi
    współorganizator: Politechnika Łódzka

    11:30 – Ekstremalny dokument

    Warsztaty fotograficzne i filmowe
    PWSFTviT w Łodzi
    ul. Targowa 61/63 w Łodzi
    współpraca: Państwowa Wyższa Szkoła Filmowa, Telewizyjna i Teatralna w Łodzi
    Pascal Tournaire / Francja
    Rick Deppe / Wlk. Brytania

    21:45 – Zakończenie wieczoru

    Sala widowiskowa Politechniki Łódzkiej
    al. Politechniki 3a w Łodzi

    18:00 – Jak to u Hucułów jest – Piotr Kłapyta i Justyna Cząstka – Kłapyta / Polska

    Co jest takiego na Huculszczyźnie, że budzi ona tak wyjątkowe zainteresowanie? Góry? Ludzie? Kultura? Obrzędy? Tradycja? Poszukiwanie własnej odpowiedzi wymaga czasu i zrozumienia, bo im bardziej wnika się w ten magiczny, huculski świat, tym trudniej pozostać wobec niego obojętnym. Huculszczyzna nie jest krzykliwa. Nie epatuje. Może właśnie dlatego ciągnie tam ludzi.

    19:20 – Z Rakaposhi do K2 – Dalibor Carbol / Czechy

    Superekstremalny wyczyn w powietrzu. Lot paralotnią nad Karakorum. Pośród ośmiotysięczników, aż pod majestatyczne K2. Pod nogami górski horror. Potężne urwiska, przepaściste ściany i ciemne czeluści lodowcowych szczelin w milczeniu obserwują intruzów. Każdy ruch musi być całkowicie kontrolowany, bo i tak mało zależy tu od człowieka.

    20:45 – Himalaje na 4 łapach – Przemek Bucharowski / Polska, Agata Włodarczyk / Polska, Diuna / wilczak czechosłowacki

    Niczego nie planowali. Jakiś impuls i sytuacja powodują, że pakują plecaki, przekręcają klucz i z Diuną ruszają przez dwanaście dolin Himalajów Garhwalu. Ponad pięćset kilometrów, w pięćdziesiąt pięć dni. Od Munsiari, aż do źródeł Gangesu. Codziennie w górę i w dół. Znoszą kaprysy aury i uparcie pokonują kolejne metry, by w nagrodę sycić oczy nadzwyczajną urodą mijanych himalajskich kolosów: Panch Chuli, Nanda Devi, Nanda Khat, Nanda Kot, Maiktoli, Trisul, Shivling i Bhagirathi. Aż nadszedł pierwszy czerwca. Pięćdziesiąty piąty i ostatni dzień eskapady.

    21:45 – Zakończenie wieczoru

    *organizator zastrzega sobie prawo do zmiany w programie

  • 9 LISTOPADA 2013 / SOBOTA

    Sala widowiskowa Politechniki Łódzkiej
    al. Politechniki 3a w Łodzi

    13:00 – Top Kino

    Ciekawe historie. Dobre filmy. Uznani twórcy.
    Samotność w ścianie
    Treść: Alex Honnold solo, bez asekuracji, w wielkich, słynnych ścianach; skrajnie ekstremalna wspinaczka.

    14:00 – Cap East 2011 – Laurent Reuling / Szwajcaria, Christian Rothen / Szwajcaria

    Taki projekt, jak ten, z reguły rodzi się z szalonego, abstrakcyjnego myślenia. Ale tak naprawdę, to było ich marzenie. Pewnego wieczoru, brodząc w wodach Morza Południowo-Chińskiego przy pełni księżyca, wpadli na ten pomysł i pomyśleli: – Dlaczego nie? Dlaczego nie wsiąść na swoje ukochane motory i popędzić z dobrej, starej Europy, poprzez Azję, aż na jej krańce? Po drodze wszystko zobaczyć, poznać, poczuć i dotknąć. A może nie będzie to tylko raz? Tak myśleli w 2009 roku lipcowej nocy, gdzieś w królestwie Syjamu. Dwa lata przygotowywali się do podróży. Lozanna, 17 marca 2011 roku. Start. Za pięć miesięcy mieli być w Bangkoku. I byli. Mając za sobą dwadzieścia osiem tysięcy kilometrów, dwadzieścia krajów, trzy pustynie, i to najpiękniejsze – spotkania ze wspaniałymi ludźmi.

    15:30 – Zanskar – klasztory w cieniu Himalajów – Linda Bortoletto / Francja

    Zanskar. Byłe buddyjskie królestwo. Prawie odcięte od reszty świata. Życie jest tam niezwykle trudne. Na wysokości czterech tysięcy metrów i wyżej, niełatwo przeżyć jest każdy dzień. Cywilizacja zatrzymywała się więc gdzieś niżej, co spowodowało, że tybetańska kultura i tutejsze tradycje nie zmieniły się od stuleci. Tu przed wiekami znalazły swoje miejsce klasztory buddyjskie dla mnichów i mniszek, żyjących według zasad niezmienionych od stuleci. Zawieszone gdzieś wysoko, na stromych zboczach, pozostają miejscami tajemnymi i mistycznymi, gdzie człowiek poszukuje pozazmysłowego kontaktu z Bogiem, którego bliskość właśnie tutaj, w cieniu Himalajów, odczuwa się najmocniej.

    16:30 – Bloon’em bliżej kosmosu – José Mariano López Urdiales / Hiszpania

    Bloon – wielki kosmiczny balon. Pod nim podczepiona kapsuła, którą unosi do „bliskiego kosmosu” z czwórką…. turystów. Wystarczy kupić bilet i można przeżyć to, co do dziś jest udziałem niewielu. Podziwiać naszą Matkę Ziemię z wysoka. Turystyka kosmiczna z wizjonerskich opisów staje się właśnie czymś realnym. Coraz śmielej spoglądamy w niebo i zbliżamy się do otchłani pozaziemskiej. Loty na orbitę okołoziemską dla „zwykłych śmiertelników”. Czyż nie brzmi to intrygująco?

    17:55 – Zdjęcia alpinizmu – Pascal Tournaire / Francja

    „W dobrym miejscu, o dobrym czasie, ze światłem w roli jedynego mistrza…
    Nie podbój, nie szczyt, nie krzyż, ale chwila, wizja. W kategoriach bezwzględnych, to dobrze, ale rzeczywistość jest często bardziej banalna. Piękne światło zawsze poprzedza ciemność i jej ograniczenia. Góry są piękne, jednak ich zarys i forma kształtują się przez wieki. Wolę doświadczać emocji odczuwanych przez alpinistów: zimna, zmęczenia, strachu, ale także zaangażowania, przyjaźni, poczucia wolności. Ścieżki wyznaczane i przemierzane przez alpinistów są niewidoczne dla innych… Trochę jak tancerze, trochę jak rzeźbiarze, alpiniści wyrażają siebie. To potajemna i krótkotrwała sztuka. Lubię podążać za nimi. Często ciągną mnie za sobą. Próbuję rejestrować ich cele, ich działanie, ich los. Wielkie momenty, lekkie jak szczęście, czasem jednak również te nieco cięższe…”. Tak opisuje szczególne związki, jakie łączą go z górami i alpinistami. Ostatnia jego kolekcja fotogramów powstała na Południowej Georgii, w dolinie Yosemite na El Capitanie, w rejonie Mustang – Damodar w Himalajach i w Alpach.

    19:20 – Szaleńczy wyścig przez oceany – Rick Deppe / Wlk. Brytania

    Wielkie wody pobudzają wyobraźnię. Żeglarzom nie wystarcza już pokonanie tylko oceanów. Chcą popłynąć jak najszybciej. Zmagać się z żywiołem i innymi. Taką szansę dają najbardziej prestiżowe, elitarne regaty jachtów pełnomorskich dookoła świata – Volvo Ocean Race. Co trzy lata, z europejskich portów startuje kilka znakomitych załóg, by w szaleńczym wyścigu opłynąć glob. To próba dla najtwardszych i niezłomnych. Walka o przetrwanie i walka z czasem. Sukcesem jest już ukończenie tych regat.

    20:35 – Życie na wysokim poziomie – Mike Libecki / USA

    Czterdzieści pięć wypraw alpinistycznych i eksploracyjnych na całym świecie. Afganistan, Antarktyda, Ziemia Baffina, Grenlandia, Chiny, Madagaskar, Kirgistan, Uzbekistan, Wenezuela, Afryka, Indonezja, Rosja…. Samo odliczanie dni już przebrzmiałych, nie jest interesujące. Zawsze ważniejsze są te, które nadchodzą. Dlatego nie odkłada niczego na później, a każdy czas jest dobry, bo zrobić coś ciekawego. Nie wybaczyłby sobie, że jego życie było mało ciekawe.

    22:00 – Zakończenie wieczoru

    *organizator zastrzega sobie prawo do zmiany w programie

  • 10 LISTOPADA 2013 / NIEDZIELA

    Sala widowiskowa Politechniki Łódzkiej
    al. Politechniki 3a w Łodzi

    13:15 – Top Kino

    Ciekawe historie. Dobre filmy. Uznani twórcy.
    Człowiek Pająk
    Treść: Alain Robert pokonuje najwyższe drapacze chmur na świecie.

    14:50 – Do Australii przez Indie – Marek Niedźwiecki / Polska

    Australia, wielka kraina niezwykłości. Trudno wobec niej pozostać obojętnym. Im bardziej ją poznajemy, tym mocniej przyciąga zaskakującą różnorodnością i intensywnością doznań. Pojawia się coś w rodzaju uzależnienia, stan w którym chcielibyśmy pozostać jak najdłużej. Kiedy widzimy Uluru, Apostołów, Wave Rock, podziwiamy piaszczystą plażę Lucky Bay, przemierzamy Góry Błękitne, Tasmanię, pustynie i interior, spacerujemy po ulicach wielkich miast Sydney i Melbourne, mamy uczucie obecności w miejscu, które powstało po to, by zadziwiać człowieka. Nieustannie. I dlatego tam wracamy.

    16:20 – Projekt Clip Air – Claudio Leonardi / Szwajcaria, Audanne Comment / Szwajcaria

    Świat zmieniają wizjonerzy i rewolucje. Również te w myśleniu. Projekt Clip-Air jest właśnie pewną formą rewolucji i jednocześnie eksploracją nowych możliwości przemieszczania się i przenoszenia w powietrzu, wybiegającym daleko w przyszłość. Projektowanie, wymyślanie i testowanie modeli, to wielka przygoda umysłowa, która od stadium wizualizacji i symulacji przechodzi w fazę testów w skali funkcjonalnej. Po to, by świat był jeszcze sprawniejszy.

    17:20 – Samotność na wodzie – Anne Quemere / Francja

    Łódź z wiosłami, czasami deska z „kite’em”, i ona, samotna kobieta, gdzieś pośród oceanicznego bezkresu. Takie życie kocha. Twarda dziewczyna. Przepłynęła już Pacyfik, z Peru na Thaiti. Pokonała kilka razy Atlantyk. Wyzwania jej nie przerażają. Mobilizują. Dlatego próbuje dalej i kalendarz wypełnia ekstremalnymi projektami. Do najważniejszego, przepłynięcia Pasażu Północnego, drogą Amundsena, czyli morskiego Everestu, już przygotowuje się.

    18:30 – Rowerem i kajakiem od Pacyfiku do Atlantyku – Andrzej Ziółkowski / Polska

    Górskie i pustynne tereny dziewiczej, trudnej, północnej Patagonii. Rzadziej odwiedzanej, czekającej na odkrycie. Pojawia się człowiek na górskim rowerze z…. kajakiem. Pokonuje tysiąc dwieście kilometrów przez Andy i spływa osiemset kilometrów Rio Chubut, aż do Atlantyku. Jednak takiego nagromadzenia nieprzewidywalnych i nakładających się zdarzeń nie przewidywał.

    19:50 – Explorers na Dachu Polski – Marcin Cybulski / Polska, Michał Lewiak / Polska

    Korona Gór Polski na czas? Już było. Korona biegiem? Też. Nawet rowerem już ktoś wjechał. Ale jednego dnia? Niemożliwe? Wolontariusze Explorers Festival nie znają tego słowa. Explorers Festival na Dachu Polski, to oddolny (nazwany też plebejskim) projekt wolontariuszy, którzy każdego roku wysłuchując wspaniałych opowieści podróżników, postanowili pokazać, że tych pięć listopadowych dni w Łodzi potrafi natchnąć do zrobienia czegoś fajnego, a dodatkowo akcja jest prezentem na 15. urodziny EF.

    20:50 – Zakończenie wieczoru

    *organizator zastrzega sobie prawo do zmiany w programie

2013

Wielka Lekcja Geografii 2013

Nagroda Prezesa Zarządu TVP 5000 zł dla Najlepszej Szkoły

Współorganizator: Wydział Nauk Geograficznych Uniwersytetu Łódzkiego

Wyniki szkół uczestniczących w Wielkiej Lekcji Geografii

Wyniki indywidualne testu z Wielkiej Lekcji Geografii

  • Wykład 1: ``Lodowce gruzowe - tajemnice formy ostatniego zlodowacenia Tatr``

    Lodowce gruzowe należą do jednych z najbardziej enigmatycznych form rzeźby wysokogórskiej oraz stanowią wciąż żywy temat naukowych dyskusji i sporów począwszy od pierwszych opisów pochodzących z Grenlandii z końca XIX w., aż po czasy współczesne. Stanowią świadectwo skrajnie surowych warunków klimatycznych, jakie panowały w tatrzańskim piętrze subalpejskim i alpejskim podczas późnego glacjału. Początkowo lodowce gruzowe uważano za zwykłe lodowce przysypane warstwą gruzu, stąd też powstała ich nieco mylna nazwa (ang. rock glaciers). Odkąd jednak poznano lepiej ich wewnętrzną budowę, dynamikę i strukturę termiczną, odtąd uznano je za odrębny typ form morfologicznych, wyraźne odrębnych od lodowców glacjalnych. Wyniki badań wieku lodowców gruzowych Tatr wskazują, że po raz ostatni mogły być one aktywne pod koniec fazy młodszego dryasu (około 12 tys. lat temu). Znaczną część tatrzańskich lodowców gruzowych stanowią także formy starsze, które były aktywne podczas najstarszego dryasu (18-14,5 tys. lat temu). W wykładzie zostaną przedstawione najbardziej spektakularne przykłady reliktowych lodowców gruzowych występujących w Tatrach a także w innych zlodowaconych w plejstocenie pasmach górskich Karpat. Zapoznamy się także m. in. z tym, jak powstają i funkcjonują lodowce gruzowe, oraz jaką miały rolę podczas deglacjacji Tatr.

    Wykładowca:
    dr Piotr Kłapyta / Uniwersytet Jagielloński

    00-klapyta

    Doktor geografii (geomorfolog). Pracownik naukowy w Instytucie Geografii i Gospodarki Przestrzennej UJ. Naukowo zaangażowany w badania rzeźby glacjalnej i peryglacjalnej Karpat (Tatry, Czarnohora, góry Rumunii) oraz studia nad osadami czwartorzędowymi środowisk wysokogórskich. Szczególnym zainteresowaniem darzy lodowce gruzowe. Tegoroczny laureat dyplomu im. Eugeniusza Romera ustanowionego przez Komitetu Nauk Geograficznych PAN za najlepszą prace doktorską z zakresu geografii fizycznej oraz laureat konkursu Stowarzyszenia Geomorfologów Polskich na najlepszą pracę doktorską z dziedziny geomorfologia.
    Panoramista górski, autor ponad dwustu panoram z Karpat Zachodnich, Wschodnich oraz licznych opracowań panoramicznych w przewodnikach górskich.
    Przewodnik beskidzki, pilot wycieczek i podróżnik, organizator wyjazdów w pasma górskie Karpat i Bałkanów. Multiinstrumentalista (trembita, fłojera, telenka, sopiłka, okaryna, dutka) i miłośnik folkloru karpacko-bałkańskiego. Wraz z żoną Justyną bada i propaguje kulturę muzyczną i ludową łuku Karpat. W ostatnim okresie zaangażowany w badania kolęd huculskich i problematykę kolonizacji wołoskiej. Pomysłodawca i koordynator Międzynarodowych Festiwalu Huculskich: „Za głosem trembity 2006″, Festiwalu im. Stanisława Vincenza 2008” oraz Międzynarodowego Festiwalu Huculskiego „Słowiańska Atlantyda 2012”, organizowanych w celu propagowania wspólnych wartości kulturowych w obszarze łuku Karpat oraz przywrócenia przesłania i myśli Stanisława Vincenza w kulturze narodowej.

    Wizualizacja:
    Robert Wiluś -„Lodowce patagońskie”

    Patagonia to kraina naturalna położona na dalekim południu Ameryki Południowej. Wchodzi ona w skład dwóch państw Argentyny i Chile. To jeden z niewielu dziś obszarów na świecie, który ze względu nie tylko na znaczne oddalenie od centrów cywilizacji, można uznać za symboliczny koniec świata. Patagonia przyciąga surowymi, dzikimi i nie spotykanymi nigdzie indziej spektakularnymi krajobrazami. To kraina wypiętrzających się ciągle Andów przykrytych największymi na półkuli południowej lodowcami, z licznymi czynnymi wulkanami. Ale to także region bezkresnych i bezludnych stepów oraz pociętych fiordami wybrzeży Pacyfiku, wzdłuż których rozciągają się tysiące wysp i wysepek. W Patagonii znajdują się jedne z najbardziej imponujących lodowców na naszej planecie. Powstają one z gigantycznej masy lodu, która uwięziona jest w lodowcu kontynentalnym o pow. 13 tyś. km kw., pokrywającym szczytowe partie Andów Patagońskich. Jest to trzecia największa na świecie zwarta mas lodu. Do najbardziej znanych lodowców patagońskich należą te największe i najdłuższe. Są to lodowce Perito Moreno, Upsali, spływające na stronę argentyńską, oraz Grey i Piusa XI, po stronie chilijskiej. Na skutek globalnego ocieplenia, a także działalności wulkanicznej, lodowce patagońskie topnieją najszybciej ze wszystkich lodowców na świecie. W czasie topnienia lodowiec trzeszczy, pęka i odrywają się od niego olbrzymie kawały lodu, które wpadają z hukiem do jeziora lub oceanu wywołując olbrzymią falę. Zjawisko topnienia lodowca jest bardzo malownicze i chętnie podziwiane przez turystów. Jest ono także doskonałym przykładem, jak bardzo zmienia się klimat na naszej planecie.

    01-rober wilus

    dr Robert Wiluś / Uniwersytet Łódzki

    Geograf, wykładowca w Instytucie Geografii Miast i Turyzmu Uniwersytetu Łódzkiego. Z zamiłowania fotograf i podróżnik. Naukowo zajmuje się badaniami przestrzeni turystycznej i regionu turystycznego. Autor publikacji naukowych i popularno – naukowych z zakresu geografii turyzmu i turystyki. Organizator jednej z najstarszych cyklicznych konferencji naukowych w Polsce dotyczących turystyki. Miłośnik wędrówek po górach wysokich (Himalaje, Andy) i trochę niższych (Karpaty, Sudety). Uczestnik kilku wypraw geograficznych m.in. do Nepalu (2000), Ekwadoru i Peru (2001), Chile i Argentyny (2009). Autor kilku wystaw fotograficznych przedstawiających podróży.

  • Wykład 2: ``Dawne i współczesne lodowce Islandii``

    Lodowce Islandii powstały na wysoko wyniesionych powierzchniach bazaltowych islandzkiego pióropusza magmy, na linii środkowo-atlantyckiego Grzbietu Oceanicznego. Jest on tektoniczną granicą Europy i Ameryki Północnej. Dawne i współczesne zlodowacenie Islandii następowało w efekcie zmian klimatycznych. Ostatnie, największe rozprzestrzenienie mas lodowych, wykraczające poza zasięg współczesnej linii brzegowej Islandii, nastąpiło około 25 – 30 tys. lat temu. Współcześnie granica wiecznego śniegu przebiega na Islandii na wysokości 550 – 1500 m n.p.m., w zależności od lokalnego zróżnicowania klimatu zależnego m.in. od aktywności ciepłych i zimnych prądów morskich. Na obszarach powyżej tej linii doszło do rozwoju mas lodowych, rozprzestrzeniających się dolinami na tereny niżej położone. Od końca XIX w. ma miejsce recesja lodowców islandzkich, co jest rezultatem nie tylko zmian klimatycznych, ale również zjawisk geotermalnych i wulkanicznych. Powodują one szybki ruch lodowców (szarże) i w efekcie znaczny ubytek mas lodowych. Rezultatem procesów wulkanicznych są także charakterystyczne dla Islandii katastrofalne powodzie powodowane przez rzeki zasilane przez lodowce nazywane „jökulhlaup”. Woda przerywająca barierę lodową transportuje góry lodowe i duże ilości osadów, których akumulacja na wybrzeżu często doprowadza do przesunięcia linii brzegowej Islandii.

    Wykładowca:
    dr Piotr Weckwerth / UMK w Toruniu

    02-weckwerth

    Geograf i geomorfolog, badacz polarny. Swoje pasje poznawcze procesów kształtujących powierzchnię Ziemi realizuje w ramach pracy naukowej na Wydziale Nauk o Ziemi Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Jest autorem kilkudziesięciu artykułów naukowych oraz rozdziałów w opracowaniach monograficznych traktujących o procesach rozwoju rzeźby glacjalnej zarówno na obszarach współcześnie zlodowaconych, jak również mówiących o ewolucji rzeźby podczas zlodowaceń plejstoceńskich. Prowadzone przez niego badania naukowe w zakresie geologii czwartorzędu dotyczą analizy procesów fluwialnych, deformacji osadów nieskonsolidowanych oraz rozpoznania stratygrafii młodszego plejstocenu w Polsce. W ramach badań archeologicznych zajmuje się rekonstrukcją środowiska przyrodniczego osadnictwa ludności mezolitycznej. Brał udział w wyprawach naukowych na Spitsbergen i Islandię, gdzie prowadził eksploracje i badania lodowców oraz ich stref marginalnych. Swoje doświadczenie w tym zakresie poszerzał w ramach stażu naukowego na Uniwersytecie w Reykjaviku (Institute of Earth Science, University of Reykjavik, Iceland). Był kierownikiem i jest wykonawcą projektów badań naukowych o zasięgu krajowym i międzynarodowym.

    Wizualizacja:
    Mirosław Karasiewicz – „Islandia – wyspa lodu i ognia”

    Islandia to wyspa położona pośrodku północnego Atlantyku i jest jednym z najbardziej aktywnych wulkanicznie regionów kuli ziemskiej. Na jej obszarze znajduje się około 140 wulkanów, z czego ponad 50 było aktywnych w okresie od zasiedlenia wyspy, a wiele z nich wybucha obecnie. Przyczyną występowania wulkanów właśnie w tym miejscu jest położenie Islandii na cokole Grzbietu Północnoatlantyckiego, wydźwigniętym dzięki serii wylewów lawowych. To dzięki tej aktywności wyspa rozrasta się cały czas. Położenie wyspy tuż poniżej koła okołobiegunowego, wysoko wyniesionym wyżynom i obfitości opadów, powoduje, że około 10 % powierzchni wyspy pokrywają lodowce. Można tu obserwować niezmiernie dynamicznie zachodzące zjawiska i procesy przyrodnicze, które malują krajobraz piękny, acz czasami bardzo surowy. Kto raz na własne oczy zobaczy Islandię, najprawdopodobniej zauroczy się jej pięknem na całe życie. Mam nadzieję, że moje fotografie ukażą część surowego przybliżą nieco wyspę lodu i ognia.

    03-karasiewicz

    dr Mirosław Karasiewicz / UMK w Toruniu

    Geomorfolog i geograf, adiunkt w Katedrze Geomorfologii i Paleogeografii Czwartorzędu na Wydziale Nauk o Ziemi Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Zajmuje się zmianami paleogeograficznymi zachodzącymi w środowisku w czasie późnego glacjału i holocenu. Nieobce mu są również tematy związane z geomorfologią glacjalną, stąd też miedzy innymi trzykrotnie prowadził badania naukowe na Islandii. Autor kilkudziesięciu artykułów naukowych i popularno-naukowych z zakresu geomorfologii, paleogeografii, geografii fizycznej, wulkanologii. Jego pasją są narciarstwo, podróże i fotografia. Bardzo lubi popularyzować wiedzę geograficzną, stąd często bierze udział w różnych prelekcjach w szkołach, przedszkolach czy świetlicach.

  • Wykład 3: ``Śladami plejstoceńskich lodowców Alp i Tatr: od badań terenowych po fotorealistyczne rekonstrukcje lodowców``

    Nieodłącznym elementem krajobrazu gór wysokich są lodowce górskie i ich ślady działalności w plejstocenie, widoczne w rzeźbie terenu określanej jako alpejskiej. Istnieją jednak znaczne różnice pomiędzy rzeźbą glacjalną najwyższych partii Alp a tą, którą możemy obserwować w Tatrach będących jedynym masywem w Polsce o alpejskim charakterze rzeźby. Różnice te wynikają z odmiennych stylów oraz rozmiarów zlodowaceń w tych dwóch masywach górskich podczas maksimów plejstoceńskich, takich jak ostatnie zlodowacenie około 20 tys. lat temu. W wykładzie przedstawione zostaną spektakularne formy erozji glacjalnej rozległego lodowca sieciowego w Alpach, którego grubość sięgała ponad 1,5 km, oraz zapis działalności erozyjnej i akumulacyjnej nieco mniejszych rozmiarów lodowców dolinnych w Tatrach. Na podstawie analizy geologicznych dowodów zasięgu, kierunku przepływu oraz grubości lodu, przedstawione zostaną także rekonstrukcje lodowców w formie opracowań kartograficznych oraz w formie trójwymiarowych wizualizacji wykonanych przy wykorzystaniu programów z rodziny GIS i programów do tworzenia wirtualnych krajobrazów.

    Wykładowca:
    dr inż. Jerzy Zasadni / Akademia Górniczo – Hutnicza w Krakowie

    04-zasadni

    Adiunkt na Wydziale Geologii, Geofizyki i Ochrony Środowiska Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie. Geolog, geomorfolog. Laureat dyplomu im. Stefana Kozarskiego za najlepszą pracę doktorską w dziedzinie geomorfologii w 2010 r. Jego zainteresowania badawcze obejmują głównie problematykę zlodowaceń górskich Alp i Tatr. Zajmuje się datowaniem wieku względnego i bezwzględnego form i osadów pozostawionych przez lodowce górskie we współpracy z ośrodkami z Austrii i Szwajcarii. Od 10-ciu lat bierze udział w kartowaniu geologicznym osadów czwartorzędowych fragmentów Alp Wschodnich w celu realizacji kolejnych arkuszy Szczegółowej Mapy Geologicznej Austrii. W swej pracy badawczej łączy pracę terenową z wykorzystaniem najnowszych technik analizy, przetwarzania i wizualizacji danych w programach środowiska GIS.

    Wizualizacja:
    Mike Libecki – „W świecie skały i lodu”

    05-libecki

    Mike Libecki / USA

    Znakomity alpinista. W skale i w lodzie. Człowiek eksploracji. Najbardziej lubi samotne wyjazdy w dzikie, bezludne rejony. Świetnie fotografuje i filmuje.”“Należy realizować pasję, po co ją sobie wydzielać? Trzeba mieć wielkie marzenia i sięgać po nie. Teraz jest na to czas. Nie możemy usprawiedliwiać się. Śmierć czy starość i tak przyjdą. Dlatego trzeba robić wszystko, by życie było ciekawe i dobre. Bo przecież ważna jest jego jakość”. Tak myśli i tak żyje.
    Zgodnie z myślą Fridtjofa Nansena – „To co trudne zabiera trochę czasu, to co niemożliwe trwa nieco dłużej”. Już dawno stwierdził, że jest uzależniony od przygody w najbardziej odległych, egzotycznych i dziewiczych miejscach na świecie. Tam wspina się, dokonuje pierwszych wejść i trawersów. Ma za sobą ponad czterdzieści pięć wypraw i wiele pierwszych wejść na Antarktydzie, Ziemi Baffina, Grenlandii, Madagaskarze, w Afganistanie, Gujanie, Chinach, Kirgistanie, Uzbekistanie, Tadżykistanie, Papui Nowej Gwinei, Rosji, Wenezueli, Jemenie, Afryce, Indonezji. Były to w większości indywidualne wyprawy i pierwsze wejścia solo.
    Kiedy nie wspina się, staje się najlepszym tatą, trenerem piłki nożnej drużyny jego córki, raz w tygodniu jest wolontariuszem w szkole córki. Ma już na koncie ponad czterysta pokazów publicznych na całym świecie. Współpracował z dużymi magazynami outdoorowymi, stacjami telewizyjnymi, koncernami medialnymi. Mieszka w pobliżu ujścia Little Cottonwood Canyon w Utah z córką, psem, kotami, papugą, świnią wietnamską, kurami, królikami i kameleonem.
    Otrzymał liczne stypendia i nagrody. Dwa razy nagrodę W. L. Gore & Associates , cztery razy Mug Stumps Award, dwukrotnie nagrodę American Alpine Club Award, trzykrotnie Polartec Challange Award, nagrodę Mountaineering Fellowship Award American Alpine Club, stypendium Banff Centre Mountain, nagrodę Helly Hansen Mountain Award American Alpine Club oraz kilkakrotnie nagrodę Ojca Roku w szkole córki.

  • Wykład 1: ``Siła wiatru, czyli jak poskromić żywioł``

    Wiatr jest żywiołem, który zawsze wywoływał u ludzi skrajne emocje. Starożytni Egipcjanie modlili się do Amona, a Grecy do Zefira, o ochronę ich przed zniszczeniami powodowanymi przez wichury, ale również o ożywcze podmuchy gwarantujące większe plony. Egipcjanie korzystali też z siły wiatru konstruując pierwsze jednostki pływające wyposażone w żagle. Przez kolejne lata ludzie potrafili coraz bardziej rozumieć, jak wykorzystać siłę żywiołu. Powstały nowe dziedziny nauki, takie jak: aerodynamika, mechanika płynów, energetyka wiatrowa. Dzięki tej wiedzy samoloty utrzymują się w powietrzu. System dwóch żagli pozwala płynąć pod wiatr. I wiemy, że płaskie dachy mogą być łatwiej zerwane, niż ukośne. Wiatr jest także wykorzystywany dziś do produkcji energii elektrycznej. Obecnie mamy na świecie 225.000 turbin wiatrowych, które produkują w sumie energię elektryczną, która wystarczyłaby na pokrycie potrzeb Polski, Czech, Słowacji i Ukrainy. Ale wykorzystanie wiatru, to również fantastyczna przygoda. Dzięki aerodynamice powstały jachty poruszające się z prędkością 100 kilometrów na godzinę. Kształty współczesnych samochodów pozwalają na pokonanie oporów powietrza i osiągnięcie prędkości powyżej 400 km/h, a te, z których korzystamy codziennie, spalają dzięki temu dużo mniej paliwa.

    Wykładowca:
    mgr inż. Grzegorz Liśkiewicz / Politechnika Łódzka

    00-liskiewicz

    Doktorant w Instytucie Maszyn Przepływowych Politechniki Łódzkiej. Absolwent kierunków Fizyka Techniczna oraz Mechanika. Wyróżniony nagrodą Currana Wernera dla najlepszego absolwenta. W ramach pracy naukowej zajmuje się zastosowaniem symulacji komputerowych w zagadnieniach aerodynamiki i mechaniki płynów. Jego publikacje dotyczą zagadnień takich, jak: sprężarki przepływowe, niekonwencjonalne turbiny wiatrowe, oraz aerodynamika żagli, o której wydał m.in. książkę Numerical analysis of the sail aerodynamics: the sail interaction phenomenon in upwind condition. Współpracował z brytyjskimi uczelniami: Oxford University, Leeds University oraz Strathclyde University w Glasgow. Aktywnie angażuje się w działalność popularyzatorską i pracę z młodzieżą, jest jednym z laureatów konkursu „Popularyzator Nauki” Polskiej Agencji Prasowej oraz opiekunem Studenckiego Koła Energetyków Politechniki Łódzkiej. Zapalony fotograf, amator żeglarstwa i podróży na dwóch kółkach. Na rowerze podróżował po Szwecji, Ukrainie, Szkocji i Rumunii.

    Wizualizacja:
    Dalibor Carbol -„Z Rakaposhi pod K2”

    01-carbol

    Główny instruktor i założyciel El Speedo, największej szkoły paralotniowej w Beskidach. Specjalista od wyczynowego latania XC, treningów bezpieczeństwa, nauki tandemowego pilotażu i ekspedycji paralotniowych. Paralotnią kilka razy obleciał Nową Zelandię, Kanadę, Fidżi, Tajlandię, Malezję, Rosję, Indię, Argentynę i znaczną części Europy. Zawsze uśmiechnięty, pełny energii i szalonych pomysłów takich, jak dwukrotna podróż na starych rosyjskich motorach przez Ural aż w rejony środkowej Azji i z powrotem do Czeskiej Republiki. Wielokrotny uczestnik zawodów Dolomitenmann, Outdoor Trophy i Adrenalin Cup. Specjalista od lotów przelotowych XC i zdobywca najwyższych gór świata, które oblatywał przez wiele dni i odkrywał niewytłumaczalnie piękne miejsca… Ale to wszystko nie miałoby sensu, gdyby nie spotkał wyjątkowych ludzi, dla których prawdziwa przyjaźń i przygoda są wiele więcej warte, niż społeczna akceptacja i własny zysk. W 2011 roku Dalibor Carbol i Juraj Kleja jako pierwsi na świecie przelecieli paralotniami z Hunza Valley do ośmiotysięcznika K2, a w 2012 ten sam tandem, jako pierwszy na świecie, obleciał Tien – szan. Bez aparatów tlenowych, bez wsparcia z ziemi. Najlepszy sportowiec Moraw roku 2013. Ojciec trzech synów, mąż i gospodarz na beskidzkiej ziemi.

  • Wykład 2: ``Słońce - energia w zasięgu ręki``

    Słońce jest podstawowym źródłem energii dla całej biosfery naszej planety. Na co dzień nie doceniamy tego związku, ale nawet niewielkie zmiany strumienia energii słonecznej, który obecnie dociera do Ziemi, mogą spowodować ogromne zmiany klimatyczne. Przez wieki energia Słońca była wykorzystywana przez człowieka w bardzo ograniczonym zakresie. Dopiero w ostatnim półwieczu rozwój technologii dal możliwość bezpośredniej konwersji promieniowania słonecznego w energie elektryczna. Technologia ta – fotowoltaika – otwiera całkowicie nowe możliwości dostępu do energii, zarówno w skali pojedynczego człowieka jak i kontynentu, stając się powoli jednym z poważnych graczy na rynku generacji energii. Energia słoneczna nie faworyzuje systemów politycznych, potęg militarnych ani ekonomicznych, gdyż jest dostępna na całym świecie, nawet w najbardziej odludnych obszarach. Dzięki fotowoltaice nawet człowiek na środku oceanu lub pustyni może mieć dostęp do energii elektrycznej. Efektywne korzystanie ze Słońca wymaga jednak pewnej wiedzy, świadomości ograniczeń, a nawet samodyscypliny, gdyż nie jest to „energia na życzenie”. Rozwój fotowoltaiki w ostatnich latach jest wręcz imponujący, a jej zastosowania można spotkać w każdej skali: od systemów przenośnych, poprzez domowe systemy zasilania, aż do gigantycznych elektrowni słonecznych. Jesteśmy dziećmi Słońca i dopiero teraz zaczynamy lepiej to rozumieć i wykorzystywać dla własnego dobra .

    Wykładowca:
    dr inż. Witold Marańda / Politechnika Łódzka

    02-maranda

    Adiunkt na Wydziale Elektroniki, Elektrotechniki, Automatyki i Informatyki PŁ Absolwent Politechniki Łódzkiej i Ghent University w Belgii. Członek-założyciel Polskiego Towarzystwa Fotowoltaiki.
    Kierownik laboratorium Energii Słonecznej w Katedrze Mikroelektroniki i Technik Informatycznych w PŁ. Zajmuje się aspektami projektowania oraz zastosowań systemów fotowoltaicznych z uwzględnieniem krótkoterminowej zmienności promieniowania słonecznego. Jest autorem kilkudziesięciu publikacji naukowych w tej dziedzinie .

    Wizualizacja:
    Planet Project – „Ze słońcem zamiast żagli dookoła globu”

  • Wykład 3: ``Zdobywcy stratosfery``

    Na początku XX stulecia człowiek rozpoczął zdobywanie przestworzy – zaczął uczyć się jak latać. Pod jego koniec opanował technologię latania do perfekcji. Zaczął latać w kosmos. Teraz coraz intensywniej interesuje się miejscem, gdzie nie można już latać zwykłym samolotem, ale to jeszcze nie kosmos. To stratosfera. Miejsce idealne dla raczkującej „turystyki kosmicznej” i małych eksperymentów naukowych. Jak bada się te rejony atmosfery? Jakie panują tam warunki i czy są one bezpieczne dla człowieka? No i jak się tam w ogóle dostać?

    Wykładowca:
    inż. Grzegorz Woźniak / Polska Akademia
    Nauk – Centrum Badań Kosmicznych

    03-wozniak

    Inżynier i krótkofalowiec. Od dziecka zafascynowany falami radiowymi, ukończył wydział Elektroniki i Technik Informacyjnych Politechniki Warszawskiej. Obecnie pracuje jako kierownik stacji naziemnej polskiego projektu satelitów naukowych BRITE-PL w Centrum Astronomicznym im. M. Kopernika w Warszawie. Obsługiwał łączność z pierwszym polskim satelitą PW-Sat. Od wielu lat wspólnie ze znajomymi i współpracownikami bierze udział w projekcie lotów naukowych balonów stratosferycznych BOBAS zapoczątkowanym przez dr Marcina Stolarskiego.
    Interesuje się wszystkim, co związane jest z nietypowym wykorzystaniem fal radiowych ze szczególnym uwzględnieniem satelitów i statków powietrznych.

    Wizualizacja:
    José Mariano López Urdiales – „Bloon’em bliżej kosmosu”

    04-lopez

    Założyciel firmy Zero2infinity i jej dyrektor generalny. Cel, jaki sobie w ten sposób wytyczył, to rodzaj misji, polegającej na zrewolucjonizowaniu dostępu człowieka do obszaru zwanego “bliskim kosmosem”, rozwoju turystyki kosmicznej. Bloon – kosmiczny balon, własny produkt zero2infinity, będzie wynosić kapsułę z ludźmi na wysokość trzydziestu kilku kilometrów. Ma wielką nadzieję, że będzie to kolejny krok człowieka w opanowywaniu kosmosu. Sieć ekskluzywnych biur podróży na świecie będzie sprzedawać dostosowane do wymogów klienta loty bloonem. Tę wizję realizuje z ogromną konsekwencją, a wiele kluczowych kwestii opatentował na całym świecie. Doskonale połączył marzenia z doświadczeniami w różnych firmach i instytucjach. Do najważniejszych doświadczeń zalicza pracę w: Barcelońskim Stowarzyszeniu Aeronautyki i Przestrzeni Kosmicznej – BAIE, gdzie przygotował zwycięską ofertę dla Programu Badań Kosmicznych 2008, Boeing – Phantom Works, Europejskiej Agencji Kosmicznej, Cryospace, The Boston Consulting Group, International Space University, Mars Exploration Summer School, Von Kármán Institute for Fluid Dynamics. Ukończył Massachusetts Institute of Technology, Collčge des Ingénieurs, Universidad Politécnica de Madrid ze specjalizacją – Inżynier aeronautyki, pojazdy komiczne. Otrzymał tytuł Najlepszego Absolwenta Roku w Hiszpanii i specjalną nagrodę Ministerstwa Edukacji Hiszpanii. Członek zwycięskiego zespołu w konkursie “SUCCESS” zorganizowanym przez ESA. Brał udział w wielu panelach i spotkaniach na całym świecie dotyczących „projektów kosmicznych”. Lubi podróże, nurkowanie, piłkę nożną, badmintona, narciarstwo zjazdowe, gotowanie. Żonaty. Ma dwóch synów.